Pigułka Geopolityki

W czasie nieobecności naszego portalu nastąpiło wiele wydarzeń na świecie: od rozgrzewania i stopniowego ochładzania wojny handlowej pomiędzy Donaldem Trumpem i XI Jinpingiem, po przepychanki na Bliskim Wschodzie.

Dzień za dniem, bomba za bombą i protesty za protestami – od Ameryki Południowej po Europę i Azję – codzienność w geopolityce. Aby uporządkować wiedzę na temat tego, co działo się na świecie, najpierw zostanie opisana sytuacja na Bliskim Wschodzie.

Zacznijmy od uporządkowania tego, które kraje Bliskiego Wschodu ze sobą współpracują:

Iran ma dobre relacje gospodarcze z Turcją, a jest to spowodowane wymianą handlową oraz partnerstwem w walce z Kurdami na ich terenach.

Rosja utrzymuje sojusz z Iranem ze względu na sprzedaż uzbrojenia, udostępnianie najemników oraz pomoc we wpływach politycznych Rosji w tym regionie.

Chiny zamierzają współpracować z Iranem, ze względu na aktualne tworzenie jedwabnego szlaku przez teren irański.

Syria, Liban oraz Irak są partnerami kraju dowodzącego przez Hassana Rouhani.

Opozycją dla Iranu jest Izrael, który współpracuje ze Stanami Zjednoczonymi, Irakiem, Arabią Saudyjską, krajami UE oraz Kurdami. Natomiast relacje neutralne Izrael utrzymuje z Egiptem i Jordanią. Irak stara się współpracować z obiema storami oraz jest mediatorem.

Bardzo ciekawe jest ugrupowanie Kurdów. Do niedawna byli sojusznikiem Stanów Zjednoczonych, aby walczyć przeciwko Państwu Islamskiemu. Stany Zjednoczone gwarantowały im bezpieczeństwo przed Turcją, lecz na początku września Donald Trump kazał im się rozbroić i częściowo wycofać, co spowodowało, że ich nowym opiekunem stały się wojska Baszszara al-Asada Asada oraz Władimira Putina.

Turcja natomiast współpracuje blisko w ostatnim czasie z Rosją oraz Syrią. Do niedawna Turcja współpracowała z U.S.A, lecz po zakazie sprzedaży F – 35, rozpoczęła głębszą współpracę z wyżej wymienionymi państwami. Pomimo, że Turcja jest drugą siłą w NATO, współpracuje ze stroną przeciwną. Jednakże Turcja ma możliwość prowadzenia takiej współpracy.
Po pierwsze, Rosji zależy na dobrym kontakcie z Turcją, która jest silnym sojusznikiem oraz rynkiem zbytu rosyjskiego uzbrojenia. Kraje UE przymykają oko na wybryki prezydenta Erdogana, ponieważ Turcja zatrzymuje na swoich terenach 3,2 mln uchodźców, dzięki czemu blokuje ich przed wkroczeniem przez granicę do Unii Europejskiej.

Sytuacja na Bliskim Wschodzie (czerwiec 2019 – listopad 2019):

1 czerwca rozpoczął się od nieudanych ataków rakietowych z Syrii na Izrael, na co odpowiedzią był atak na największą bazę lotniczą w Syrii, w której lądowały irańskie samoloty. Skutki: kilkoro zabitych. Napięcia w tym regionie rosły. Następnie zostały storpedowane dwa tankowce w Zatoce Omańskiej. Jeden pochodził ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, drugi z Arabii Saudyjskiej. Jako winowajcę ataków uznano Iran. Takie zdanie oświadczył wywiad Wielkiej Brytanii oraz Arabii Saudyjskiej. Obyło się bez większych pogróżek.

17 czerwca Iran ogłosił możliwość przekroczenia zapasów nisko wzbogaconego uranu. Jest to jeden z elementów zmniejszania zobowiązań wobec podpisanej przez nich umowy nuklearnej. Izrael wciąż łamie kolejne postanowienia umowy. Przez znaczną część czerwca odbywały się obustronne ataki rakietowe na lotniska, rafinerie naftowe oraz tereny, na których znajdują się amerykańscy żołnierze. Te tereny to m.in. obszar Iraku. Iran przekroczył granicę dopiero po zestrzeleniu amerykańskiego drona RQ-4A Global Hawk (równowartość kilku F-35) nad cieśniną Ormuz. Następstwem tego zdarzenia było zwołanie specjalnego spotkania w Białym Domu, na którym omawiano potencjalne sposoby odpowiedzi. Skutek? Wzrost cen ropy z 62,5 $ do 64,5 $ (3,2%) w ciągu jednego dnia.

Odpowiedzią Trumpa na zestrzelony dron, stała się informacja, że kolejnego dnia od publikacji wiadomości, miał zostać przeprowadzony atak na irańskie wyrzutnie rakiet oraz radary (3 różne lokalizacje w Iranie, w których mogło zginąć 150 irańskich wojskowych). Atak odwołano w ostatniej chwili, pomimo, że samoloty amerykańskie oraz okręty były w gotowości na swoich pozycjach. Był to jedynie pokaz siły oraz gotowości do pewnych decyzji ze strony Białego Domu. Powodem odwołania ataku była nieproporcjonalna ilość ofiar w stosunku do zestrzelonego drona.

Kilka dni później (25 czerwca), USA wprowadziło nowe sankcje na Iran, które miały uderzyć najbardziej w Przywódcę Iranu, Alego Chameneiego oraz jego otoczenie. Spowodowało to dalsze odstępowanie Iranu od warunków umowy nuklearnej. Na Twitterze mogliśmy spotkać się z zaczepnymi wypowiedziami z obu obozów. 1 lipca Iran naruszył warunki umowy nuklearnej poprzez przekroczenie limitów zapasów nisko wzbogacanego uranu, a następnie zapowiedział, że wrócił do badań sprzed podpisania umowy. Po kilku dniach złamał już 3 zapisy umowy nuklearnej. Przedstawiciele największych gospodarek Europy zapowiedziały zaniepokojenie faktem łamania umowy nuklearnej przez Iran.

Następnie, 19 lipca Iran przejął 2 tankowce Wielkiej Brytanii. Skutek? Utworzenie Koalicji Europejskiej przez Wielką Brytanię i zwiększenie swojej obecności w Zatoce Perskiej. Na propozycję współpracy zgodziła się Francja, Włochy, Holandia oraz Dania. Z kolei Polska, Hiszpania i Szwecja wyraziły zainteresowanie. Niemcy odmówiły natomiast pomocy przy kontroli Cieśniny Ormuz.

Dnia 17 sierpnia Palestyna postanowiła wystrzelić kilka rakiet na południe Izraela, co spowodowało ryzyko poważnej eskalacji po starciu na granicy obu krajów i zabiciu pięciu żołnierzy przez Izrael. Wrzesień rozpoczął się od obustronnych ataków pomiędzy Syrią z Iranem, a Izraelem.

Bardzo ważnym wydarzeniem na rynkach był atak na rafinerię Abqaiq w Arabii Saudyjskiej dnia 16 września, co spowodowało spadek produkcji ropy naftowej w rafinerii o 50%. To z kolei przyczyniło się do spadku produkcji ropy o ok. 15% światowego wydobycia. Ze względu na odbycie się ataku w weekend, w poniedziałek kurs ropy otworzył się z luką wynoszącą 6,5 %, natomiast maksymalna cena tego dnia wzrosła o 13% w stosunku do piątku (z 60,15$ do 67,95 $). Uznano, że za atakiem stoi Iran.

Źródło: https://www.bankier.pl/inwestowanie/profile/quote.html?symbol=ROPA

6 października USA nakazało wycofać ciężki sprzęt Kurdom spod granicy z Turcją, lecz obiecano im gwarancję bezpieczeństwa. Niestety po publikacji informacji przez Erdogana o wkroczeniu sił zbrojnym na pozycje zajmowane przez Kurdów, Stany Zjednoczone postanowiły wycofać swoje siły. Następnie, siły tureckie zaatakowały Kurdów z ziemi i powietrza. Niestety, Amerykanie zdradzili Kurdów skazując ich na śmierć. Celem Turcji była czystka etniczna Kurdów oraz osiedlenie na tych terenach ok. 2 mln uchodźców. Ze względu na szantaż Erdogana w stronę władz Unii Europejskich, żaden z krajów nie postanowił wstawić się za Kurdami. Szantażem okazała się możliwość otwarcia granic z UE dla kilkoro milionów uchodźców będących aktualnie w Turcji.

Dnia 9 października prezydent Erdogan ogłosił rozpoczęcie interwencji militarnej przeciwko Kurdom w Północnej Syrii. Tego samego dnia wykonano kilkadziesiąt nalotów i ostrzałów artyleryjskich. Skutkiem było zwołanie Rady ONZ. Niestety, USA oraz Rosja zawetowały oświadczenie potępiające Turcję, jednocześnie przyzwalając na dalszy atak. Kilka dni później, pro-tureckie siły FSA, dokonały egzekucji na kurdyjskiej polityk oraz aktywistce na rzecz praw człowieka i pojednania.

13 października Syria zobligowała się do pomocy Kurdom. Natomiast 17 października nastąpiło porozumienie pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Turcją. Po podpisaniu dokumentu, Turcja wstrzymała swoją operację wojskową, a kurdyjscy żołnierze wycofali się poza strefę wyznaczoną przez Turków.

27 października ogłoszono śmierć Abu Bakr Al Bagdadi – przywódcy Państwa Islamskiego, który wysadził się w trakcie amerykańskiej operacji specjalnej w Syrii. Podczas akcji zginął również rzecznik prasowy Państwa Islamskiego.

13 listopada ogłoszono stan wyjątkowy w Izraelu na terenie obejmującym około 80 km od granic strefy Gazy. Będzie trwał co najmniej 2 dni. Nagły atak został skoordynowany przez Palestyński Islamski Dżihad w ramach odwetu na Izrael po zbombardowaniu przez niego Strefy Gazy w której zginął jeden z dowódców Islamskiego Dżihadu wraz żoną. Palestyńczycy wystrzelili ponad 150 rakiet w stronę Izraela. Większość z nich została przechwycona przez Żelazną Kopułę.

Starcie Polski z Izraelem w Jerozolimie, ma się odbyć 16 listopada, jednak obecnie stoi to pod znakiem zapytania. Sytuacja na Bliskim Wschodzie oddziałuje w głównej mierze na cenę ropy naftowej (typu Brent oraz
w mniejszym stopniu na WTI), złoto, lirę turecką, dolara amerykańskiego oraz waluty państw, które biorą udział w wojnie na Bliskim Wschodzie. Możliwe nakładane sankcje przez Stany Zjednoczone na Iran na pewno nie pozwolą rozwijać się lokalnej giełdzie. Należy na bieżąco śledzić informacje
z tej części świata, jeśli interesujemy się spekulacją na rynku energetycznym, parach walut egzotycznych oraz metalach szlachetnych.

Źródło: https://syria.liveuamap.com/?fbclid=IwAR2c1xyeTGZnx_K6GSX6PN2kN6TjZxqOO52N50TIHVWN9IMHIME-6VjEliQ

Mapa powyżej przedstawia Syrię, w której, w ostatnim czasie, ma miejsce wiele wydarzeń. Kolorem żółtym oznaczone są tereny obecności Kurdów. Teren szaroniebieski na żółtym obszarze ukazuje interwencję turecką, która została zatrzymana poprzez wojska syryjskie Baszszar’a al.-Asad’a oraz wojska rosyjskie. Na obszarze pomarańczowym znajduje się miasto Kobani, które jest jednym z ważniejszych miast dla Kurdów. Ze względu na stacjonujące tu wojska syryjskie i rosyjskie, jest to miasto aktualnie bezpieczne. Wojska amerykańskie natomiast wycofały się z linii frontu i pilnują rafinerii naftowych na terenie Iraku.

Jasnozielonym kolorem zostały oznaczone tereny, które przejęli Turcy. Swoją ekspansję na Kurdów rozpoczęli po wycofaniu się wojsk amerykańskich z linii frontu.

Źródło: KIKŚ – Konflikty i Katastrofy Światowe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *